godz: 14:56 data: 2011.01.28

Zwykły wpis

Hej 🙂

Chwilowo mnie nie było bo tata mówił, że jestem niegrzeczny i nie ma kompa. Mama z Zuzią pojechały na zakupki do Real’a. A my (z tatą) za to poszliśmy sobie na długi spacerek, dokoła naszego zalewu. Na dworku było bardzo przyjemnie, prószył mały śnieżek a ja jechałem sobie jak król, w moim wózeczku. Opatulony w kocyk i ubrany w cieplutki kombinezon brykałem prawie półtorej godziny. Potem wróciliśmy do domku, obudziłem się bo śnił mi się mój cycuś… trochę musiałem się dopominać ale na szczęście mama z Zuzią wróciły ze sklepu i byłem już znów szczęśliwy.

Dzisiaj będę kibicował naszym – grają o siódme miejsce na MŚ, premiowane awansem do olimpijskiego turnieju. Koszulkę mam już naszykowaną, Zuzia dostała też od taty. Zostaje tylko załatwić jakiegoś browarka i chrupki 🙂 Pooooolskaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s