godz: 19:03 data: 2011.03.13

Zwykły wpis

Hi,

Cóż za piękna pogoda dziś nas uraczyła. Po kilku dniach brzydkiej, zimowej i śnieżnej pogody, przyszło słoneczko i wielki wzrost temperatury. Spacerek był dzisiaj w wersji podwójnej. A z tejże okazji dedykuję Wam wiersz pod tytułem „Wiosna”:

Z dalekiego kraju bociany wracają,
a zielone żabki w strachu uciekają.
A dzieci się cieszą, a dzieci się śmieją,
że wróciła wiosna, że śniegi topnieją.

Wczoraj mieliśmy w domu party, odwiedzili nas sąsiedzi w doborowym składzie – ciocia Kasia, wujek Marek, Olivier i Kacper (zwany dalej „Kapiszonem”). Tatuś z wujkiem od razu przystąpili do męskich czynności – opróżnienie zamrażalnika z napojów +40% a mamusia z ciocią bawiły się z nami. Potem aby zachować równowagę w przyrodzie nastąpiła zamiana ról. Panowie mogli wykazać się swoimi niebagatelnymi zdolnościami zabawiania dzieci a panie odpoczywały. Wariacji Zuzi nie było końca, w pierwszej kolejności z Kapiszonem, potem z Olivierem. Krzyki, wrzaski, piski… a po kąpaniu „uderzyliśmy w kimono”.

3:35 w nocy, dreptanie w mieszkaniu. Zgadnijcie kto spacerował ?? To Zuzia idzie do tatusia na łóżko, kładzie poduszkę i dalej zapada w sen.

Na obiadku byliśmy u babci Marzenki – pulpeciki drobiowe na drugie, na pierwsze ogórkowa – mniammmmmmmm

Lecę się umyć bo kąpiel już przygotowana. Później się do komputera nie dopcham 😉

PA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s