godz: 23:13 data: 2011.03.21

Zwykły wpis

Dobry wieczór,

Korzystając z sytuacji, iż wszyscy już śpią sobie smacznie w swoich łóżeczkach, piszę…

A piszę by rozwiać wszystkie mrzonki, że „śpię jak dziecko”. Większość ludzi myśli, że to taki maluszek jak ja, to tylko lula i to jeszcze w jakiejś pięknej scenerii – otulony tetrową pieluszką, z boku wystaje małą piętka, rączka zaciśnięta w pięść. No cóż, to chyba dość rzadki widok. Raczej mój sen można byłoby porównać do pierwszych super ofert sieci komórkowych. No bo któż nie pamięta znanych „pięciosekundówek”. Pozostaje jeszcze lekki odruch Moro (zwany też odruchem obejmowania). Jak przy takiej Zuzi nie reagować na gwałtowne zmiany położenia ciała. Kiedy ona jest raz „tu” a za chwilę już „tam” do tego dźwięki wydawane, jakby kogoś co najmniej zarzynali 😉

A zapomniałbym, Zuzia idzie do przedszkola, póki co zapisy, nie wiem jeszcze co, gdzie i za ile ale jak tylko się dowiem, to napiszę.

Do tego o wszystko muszę się dopominać, tylko usłyszę burczenie w brzuchu czy wilgotna pielucha dotknie mojego psipsi orka, muszę dać znak. Prosić się nie będę 🙂 więc ryk.

Umiem już odróżnić dzień od nocy. A że księżyc już schował się za chmury i nastała wszechobecna ciemność i w domu i na zewnątrz, to idę przytulić się do poduszeczki ale wcześniej… tak, tak – cieplutkie, słodziutkie moje tylko mleczko !

Śpijcie smacznie, pa pa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s