godz: 7:12 data: 2011.04.18

Zwykły wpis

Dobry 😉

No tak, zamiast na zdjęciu Filipka pokazać, to z rozpędu babcię i Zuzię zamieściliśmy. Dlatego w ramach pokuty – Paciorek (Wam pokaże Filipka) 😉

Wczoraj poszliśmy sobie na wesołe miasteczko. Ja osobiście nie znalazłem dla siebie żadnych atrakcji, Zuzia, to co innego… Karuzele są wszelkiego rodzaju – małe, duże, szybkie, wolne, obracające się dokoła, wokół własnej osi (co to jest oś ?). Zuzanka pojeździła sobie na ciuchci, ciężarówkach i na koniku. Na początku nieźle wypękana była, potem (jak łatwo się domyślić) nie chciała wracać do domu i cały czas jęczała: „chciem to…”, „jecie las”…

Trzeba by mieć worek pełen PLN, co też nie daje gwarancji, że byłoby dobrze 😉 Pewnie jak będę starszy, to będzie podobnie. Chociaż nie chwaliłem się co odwaliłem za numer dnia wczorajszego, czyli w niedzielę. A mianowicie, mama położyła mnie pierwszy raz na takiej kolorowej macie i dyndały wszystkie zabawki – lustereczka, grzechoteczki, zwierzątka. Ale po co się przemęczać i wystawiać ręce, kiedy można odwrócić się samemu na bok, włożyć kciuka do buziaka i… samemu zasnąć 😀 I spałem tak prawie godzinę – niezłą akcja, co ?

Na zdjęciu – Fifek w dniu 16.04.2011

bye

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s