godz: 07:39 data: 2011.05.19

Zwykły wpis

Hej,

Coraz bliżej, cieplej, gorąco!! 6 dni, które upływają coraz to wolniej. Mam wrażenie, że ten czas stoi w miejscu 😀 Ale jakoś to przeżyjemy.

Parking jest już zarezerwowany, pod samiutkim lotniskiem. Tata pojechał do pracy ostatni raz przed wylotem – współczuje 😛

Wczoraj tata zabrał Zuzię na rower, długo jeździli, bardzo długo. Ja pojechałem z mamusią na spacerek, spotkaliśmy babcię i tak sobie brykaliśmy po dworku.

Dziś zostajemy z mamą do 15-tej, potem sobie pewnie gdzieś wyjdziemy razem. Jaka piękna pogoda za okienkiem, słoneczko praży, temperatura rośnie.

Teraz musimy się doprowadzić do porządku, bo po śniadaniu pojedziemy do sklepu na zakupy.

„Na piasku siedzą szkraby, po dnie pełzają kraby,
rekiny i węgorze pływają także w morzu.
Mama się opala, o brzegi biją fale,
a tata w kąpielówkach rozwiązać chce krzyżówkę”

PA

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s