godz: 11:20 data: 2011.05.23

Zwykły wpis

Hej,

W związku z tym, że pewnie jutro już nie będę mógł nic napisać, gdyż udajemy się do Warszawy, zdam relację, co i jak 😉

A mianowicie, siedzimy na walizkach, przydział do zapakowania przypomina ring walki bokserskiej. W niebieskim narożniku (walizce) jestem z tatą, w czerwonym narożniku (walizce) – Zuza i mama. Nie będę pisał czym różnią się te dwie walizki od siebie, bynajmniej nie samym kolorem 😛

Jutro wyruszamy po obiedzie do Warszawy tak, aby ta cała podróż nie była strasznie męcząca. Trzeba wypocząć bo w środę wielki dzień. Walka o miejsca na lotnisku, potem sam lot, no i transfer do hotelu – pewnie to trochę potrwa, dlatego musimy być bardzo grzeczni. Żeby potem nie pisali w gazetach „o dwóch takich (Paciorkach), co zawrócili lot” 😛

Ostatnie pranie z wirowaniem, generalne sprawdzenie stanu bagażów i… Turcjo przybywaj 😀

Wiadomość z ostatniej chwili – DOSTAŁEM SIĘ DO ŻŁOBKA 🙂 HURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Do zobaczenia niebawem,

Jędrek !

Reklamy

3 responses »

  1. Powodzenia!
    Moi rodzice nie odważyli się w tym roku latać ze mną 😦 Czekają mnie moje pierwsze wakacje w Polsce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s