godz: 07:40 data: 2011.06.20

Zwykły wpis

Hej,

Dzisiaj trochę historii. Nie dość, że najpierw musimy cofnąć się w czasie do wczorajszego dnia, to dodatkowo poznać nazwisko bardzo szlachetnego wojownika, gladiatora i rzymskiego ojca stanu 🙂 Dobra do rzeczy bo zaczyna to brzmieć okrutnie poważnie. W dużym skrócie, historię tę można opisać w jednym zdaniu – wczoraj przyjechał dziadek Irek i babcia Grażyna i przywieźli 3 butelki Maximusa 😛

Jak już wcześniej pisałem, trwa walka z czasem, Zuzia walczy aby w nocy nie znaczyć terenu 😉 I ku naszemu zdziwieniu, dziś 3:18 – dla jednych w nocy, dla innych nad ranem 😛 słynny cytat: „Tato sikuuuuu”. Oczywiście o wyspaniu się nie ma mowy ale to rozwiązanie ma drugą stronę medalu. Może dla Zuzi to jest ten moment, ta chwila, ten czas? Oby… Wczoraj zaskoczyła nas ale chyba najbardziej samą siebie. Wstała po spaniu popołudniowym, złapała za klamkę, poszła do łazienki, wzięła nocnik, ściągnęła sama gacie, wysikała się i po kłopocie 😀 Można, da się ?? Dobra, koniec tych wywodów bo ja pewnie nie będę lepsiejszy 😉

Na zdjęciu moja kochana siostra, główna bohaterka dzisiejszego wpisu. Zuz trzymam za Ciebie kciuki 😉

Trzeba by wrzucić coś na ruszt !

Pozdro,

Jędrek !

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s