godz: 12:20 data: 2011.06.26

Zwykły wpis

Witajcie 🙂

Strasznie się cieszę, że już całą akcję pod tytułem „chrzciny” mam już za sobą. Wczoraj wszystko na biega, sprzątanie, gotowanie, ubieranie i do kościoła.

Najpierw jakiś gość umył mi włosy, drugi wysuszył białym ręczniczkiem a na sam koniec nałożyli mi odżywkę o intensywnym zapachu i wazelinowej konsystencji 😛 Grali na gitarze i cały czas śpiewali. Normalnie, jak jakaś dobra imprezka 😉

Potem moment dla fotoreporterów i już za chwilę znaleźliśmy się w domku. Nastał obiad… zupka pomidorowa z kluseczkami a na drugie danie: mięska, ziemniaczki, buraczki, marcheweczki i suróweczki. Kiedy już wszyscy przetrawili to, co stało na stole… trzeba było wyczyścić talerze i na nowo 😛 ciastka, ciasteczka i ciastunia, no i tort. Pyszny tort wiśniowo-bananowy. Między obiadem a podwieczorkiem tata zabrał mnie jeszcze na spacer. Zuzunia też poszła, w zasadzie pojechała i zaraz usnęła w wózku.

Potem rozpoczęła się impreza – kiełbaski, wędlinki, mięska, sałatki i gwóźdź programu: Strogonow. Wszystko pyszne, wszystkiego dużo aż za dużo… Z daniem głównym były serwowane napoje – kawa, herbata i inne 😛

Wszystkim gościom bardzo dziękuję za liczne przybycie, było naprawdę bardzo fajnie. Tymczasem muszę się już położyć i odespać wczorajszy dzień.

PS dzisiaj w nocy spadłem z łóżka 😛 Na szczęście nic się nie stało ale kaskaderem już mogę być 😉 Gdyby ktoś słyszał o angażu na kaskadera, niech da znać – chętnie podejmę się nowego zajęcia 🙂

PA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s