godz: 07:33 data: 2011.10.05

Zwykły wpis

Hej,

Tu Zuza. Mama pojechała do pracy, wcześniej zawiezie Jędrka do żłobka. Tata też już się szykuje do pracy, zaraz pewnie zjawi się dziadek. Ja wstałam dzisiaj o 7:30 i już nie mogę spać, oglądam sobie „boomerang” bo leci „łap gołębia, łap gołębia” i ten szyderczo śmiejący się pies, który wyśmiewa swojego pana zawsze wtedy, gdy mu się coś nie uda.

Jędrek nie miał zbytnio czasu ani na zdjęcia, ani na uzupełnienie naszego pamiętnika ostatnim czasy, dlatego pozwoliłam sobie coś nabazgrać 🙂

Piękny wrzesień mamy za sobą, teraz czas na październik. Póki co, zapowiada się równie pięknie. Kolorowe liście otaczają nas, a szelest liści pod moimi butami sprawia mi wielką frajdę. Efektem tych działań są brudne buty i zakurzone spodnie ale co tam, „wypierze się” 😛

Troszkę się nie wyspałam dziś, bo wczoraj opiłam się herbaty na noc a skutkiem były trzy nocne wycieczki do toalety.

Dobra przyjechał dziadek, idę się ubierać, bo zaraz jedziemy na Stok.

Pozdro !

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s