godz: 14:55 data: 2011.10.08

Zwykły wpis

Hej,

No tego można było się spodziewać, piękną – jesienną pogodę mamy już chyba za sobą. Choć może okazać się, że to tylko chwilowe załamanie aury. Co nie zmienia faktu, że zimno, aż nie chce się nosa wyściubiać na dwór !

Z przykrością stwierdzam, że jestem chory 😦 Od kilku dni borykam się z jakimś okrutnym kaszlem. Na domiar złego, wczoraj zacząłem gorączkować. Wzrost temperatury jednak, nie musi oznaczać od razu, że będę przeziębiony, może to kolejny zestaw zębów. Nie wiem, co się z tego wykluje… trzeba czekać. Póki co cherlam i wyleciały z nosa gile, nawet nie wiem ile 😛 Oczy przeszklone, takie nie moje…

Zuza też, z kipą po pas lata od kilku dni. Dzisiaj z tatą poszli do sklepu kupić rybę na obiad, wcześniej mieli tylko zajrzeć do bankomatu bo pieniążki. Wrócili z balonem, książką i kredkami, mentosami w kieszeni. Dodatkowo Zuzia miała wymalowany kwiatek na twarzy:P Co prawda, ryba też była ale tak to jest właśnie z Zuzią iść do sklepu. Można mieć plan, można mieć założenia i co z tego 😉 Wszystko i tak legnie w gruzach. A już kto jak kto, tata asertywny nie jest, przynajmniej dla Zuza 🙂

Jutro urodziny taty, będziemy piekli ciasto 😀

PA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s