godz: 10:04 data: 2011.11.10

Zwykły wpis

Hej,

Jędrek pojechał do żłobka, skorzystam i dopiszę coś od siebie.

Niestety, złapało nas znów jakieś delikatne przeziębienie i kaszlemy oby dwoje 😦 Na szczęście, od jutra zaczynamy długi, 3-dniowy wypoczynek i będzie trochę czasu aby się wykurować. Cóż, nie ma się co dziwić – robi się coraz zimniej, a obserwując pogodę, lada dzień spadnie pewnie śnieg.

Jędruś zapomniał też napisać na blogu, że mama poszła do szkoły 😛 Heh, żeby nie zabrzmiało śmiesznie to edukuje się z angielskiego celem zdobycia jakiegoś certyfikatu. Chodzi co czwartek i dziś właśnie idzie na kolejną lekcję. Pewnie będzie odmiana „to be” przez osoby 😛 Zatem Aj em, ju ar… 😉 Albo bardziej zaawansowany Maj nejm iz 😉

Wczoraj pani ze żłobka mówiła, że Jędrek zabiera dzieciom smoczki. Przypominam sobie, że na początku, jak tylko pojawił się w żłobku, zalutował jakiemuś koledze z bani, dobry jest paciorkowy terrorysta. Na samą myśl o tym, co będą mieli z nami rodzice, kiedy mój Gu-Gu zacznie brykać, przechodzą mnie dreszcze. Ciekawe, czy mama z tatą odczuwają to samo 😛

PA,

Zuz

Advertisements

2 responses »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s