godz: 22:04 data: 2011.12.24

Zwykły wpis

Heya,

No i stało się. Rok, jak w mordę strzelił. Zleciało, co ?? Nikt by się nie spodziewał a tu Jędruś, czyli ja, kończy dzisiaj pierwszy rok swego żywota na tym świecie.

Mało co a spędziłbym swoją małą rocznicę w szpitalu… ale obyło się, w sumie zakończyło na interwencji lekarza i podważeniu diagnozy poprzedniego lekarza. Zamiast wirusowej jelitówki, pan doktor zdiagnozował u mnie infekcję górnych dróg oddechowych, co w prostym tłumaczeniu znaczy nie mniej, nie więcej jak tylko katar i kaszel w przewlekłym stanie. Do tego w gratisie temperatura i kupa na życzenie. Kilka dni to już trwa, dlatego z wagi troszkę spadłem i zdjęcia swojego nie będę zamieszczał, bo moje podkrążone oczy nie są zbyt „hipnotajzyn” 😛

Ale choroba to druga strona medalu. Dziś byliśmy na dwóch kolacjach i śpiący jak nigdy, wróciłem do domu 😉 A zabawa była nie lada. Niby krótko i szybko, bo czas prędko płynął, za to ile emocji, jakie wrażenia… Gdzie nie popatrzyliśmy, tam pełno kolorowych pudełeczek, kartoników, pięknych torebek a w nich 😉 I magiczny klimat choinki. Nikt by się nie spodziewał, że wszędzie znajdowały się prezenty. Każdy z biesiadników otrzymał co najmniej dwa. Ja, Zuzia, mama i tata, każdy z nas coś. I do zabawy, i do ubrania. Do wybory, do koloru 😀

Podsumowując ten mijający rok, chciałbym wszystkim czytelniczkom 😛 i czytelnikom naszego bloga serdecznie podziękować za klikanie w nasze wypociny 😀 Jest nam niezmiernie miło, że nie mała liczba osób śledzi nasze poczynania, do tego codziennie. Czy na wozie, czy pod nim, zawsze wiemy, że ktoś o nas myśli, chce wiedzieć co u nas słychać. Do tego liczne komentarze, które utrwalają nas w przekonaniu, że warto robić to, na czym się tutaj skupiliśmy 🙂

Każdy dzień to dla mnie wielkie wyzwanie i póki co przeciwności losu nie są dla mnie największym wrogiem. Idziemy naprzód, po kolejny rok i wierzę, że razem będziemy czytać o kolejnych moich urodzinach. A z tego miejsca, przy tej świątecznej okazji, życzę Wam wszystkich, wesołych, spokojnych, radosnych i przede wszystkim zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. Ja, jak małe Dzieciatko z 24.12, dziś świętuję swoje urodziny. Proszę o toast za mnie i za moje zdrówko, które ostatnimi czasy trochę szwankowało,

Trzymajcie się cieplutko, ja idę lulu, bo moja godzina już dawno minęła 😉

Jędruś 😀

Reklamy

3 responses »

  1. Najlepsze, choć spóźnione życzenia – przede wszystkim dużo dużo zdrówka ! 🙂 I spóźnione wszystkiego najlepszego z okazji świąt !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s