13:39 data: 2012.03.01

Zwykły wpis

Hej,

Czyżby pani Wiosna była już tuż, tuż ? Cieplej, duuuuuużo cieplej, wczoraj piękne słoneczko, dzisiaj trochę gorzej, ale i tak jak na przełom lutego i marca, to rewelacja 🙂 Wczoraj wraz Zuzią, spędziliśmy dzień w domu – nasz niezastąpiony duet, w drugim narożniku tata. Zaraz napiszę Wam niezły numer, w sumie nawet dwa… bo śmiechu było co niemiara 😀

Wczorajszy dzień zaczął się od standardowych czynności – pobudki, śniadania i przebrania się w odzież dzienna 😛 Oboje wskoczyliśmy z Zuzią w rajtuzy i koszulki. Za moment okazało się, że ubiór, który miała moja siostra na sobie, stał się inspiracją do zabawy. W rolach głównych wystąpili: Zuzia – Czerwony Kapturek, tata – leśniczy i ja – wilk 😛 Na łóżku leżała lalka i udawała leciwą, chorą babcię 🙂 Naturalnie, jak w bajce, do babci podążała mała dziewczynka a z lasu wyłania się wilk 😀
Zuzia zabrała koszyczek do święconek, włożyła do niego jabłuszko, witaminę C we flaszce i wszystko nakryła białą chustką. Założyła jeszcze czerwony kapturek z bluzy i sobie hasała dokolusia 😉 Jak tylko to zobaczyłem, ja – wygłodniały wilk, przyczaiłem się na nią. Chapsnąłem jej koszyk gdy poszła zrobić siku i zacząłem pałaszować jabłko ze skórą. Jadłem tak łapczywie, że za chwilę zakrztusiłem się skóra i na szczęście koło naszej „chatki” przechodził leśniczy. Zmieniając treść oryginalnej bajki, leśniczy wcale nie ratował Czerwonego Kapturka, tylko o dziwo – wilka 🙂 A morał z tej bajki jest taki, że trzeba myć jabłko i obierać ze skóry 😛

Prócz opisanej wyżej zabawy, wykonaliśmy (tata robił, my przeszkadzaliśmy) rekwizyt do innej gry. Zabawa w „króla-lula”. Znacie ?

Jedna osoba zakłada koronę i zostaje królem, pozostali wcielają się w role dzieci, „dzieci-śmieci” – nazwa tylko i wyłącznie aby pasowało do rymu. I zaczynamy zabawę…

Dzieci:
– Dzień dobry królu-lulu, z czerwonym nosem, polanym sosem,
Król-lul:
– Dzień dobry dzieci-śmieci, gdzie żeście były i coście robiły ?

Po zadaniu pytania przez króla, trzeba naprowadzić go na odpowiedź, na przykład kładąc się na plecach i wykonując „rowerek” informujemy, że byliśmy na dworze 🙂 Król musi zgadnąć, że jeździliśmy na rowerku 🙂 Śmiechu… co niemiara 😀
No a teraz jeszcze o koronie, przedstawiamy ją na zdjęciu – „królewna Zuzanna i jeden śpiący krasnal” 😛 Korona cała srebrna, zamiast diamentów – Hello Kitty 🙂

Pozdrawiam !

Advertisements

10 responses »

  1. you’re in point of fact a just right webmaster. The web site loading velocity is incredible. It seems that you are doing any distinctive trick. In addition, The contents are masterwork. you have done a great task on this subject!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s