15:51 data: 2012.03.10

Zwykły wpis

Hej,

Ostatnio trochę się zaniedbałem, z drugiej jednak strony nic szczególnego się nie działo. Wiosnę czuć z każdym oddechem. Zalew odmarza na dobre a i na chodnikach piachu ubywa. W sumie Polska to dziwny kraj, wszyscy narzekają na biedę a „sól jadalna” leży na ziemi 😛

Dzisiaj siedzieliśmy w domku całe przedpołudnie, potem z tatą wyskoczyliśmy na spacerek. Zakupiony sprzęt do roweru świadczy o tym, że sezon zaraz się rozpocznie 😉 Mam tylko cichą nadzieję, że dostąpię zaszczytu przejechania się na wycieczkę 😀

W żłobku elegancko, w środę był mały wypadek. Mama przyszła po mnie po pracy, a pani „przedszkolanka” zaczęła się od razu tłumaczyć. W sumie nie było z czego, tylko na środku czoła śliwka – robaczywka 🙂 Siniak, jak ta lala. Były okłady, było głaskanie a i tak fiolet pokazał się na mym dziecięcym licu. Staropolskie przysłowie mówi, że „do wesela się zagoi”. I tej wersji się trzymajmy. Poza tym kobiety lubią takich twardzieli 😛

Od niedawna nie ma już „Na-na” (Zuzia), tylko jest Zi-zi i każdy wie o co chodzi 😉 Do tego potakiwacze na „tak” i skinienia głową w ramach podziękowania. Kilka chwytów się jednak nauczyłem, a na początku pisałem, że nic ciekawego się nie wydarzyło 😀

Ostatnio mnie brakowało na tapecie, więc dziś wyjątkowo ja, bo musimy zamieścić coś ekstra – zdjęcie Zuzi z przedszkola – była biedroneczką 😉

Tymczasem będziemy zbierać się już do wyjazdu, jedziemy na Stok w odwiedziny dziadków 😉

PA

 

 

Advertisements

3 responses »

  1. Ooo tak chłopaki lubią siniaki:) Szymon wczoraj zdarł kawałek skóry z pleców a dzisiaj bardzo chciał zwichnąć nogę;)
    Pozdrawiamy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s