08:28 data: 2012.06.10

Zwykły wpis

Hej,
Wyściubiam swój nos przez okno i stwierdzam, że zapowiada się naprawdę piękny dzionek 🙂 Słoneczko świeci, żadnej chmurki i mimo, że jest dopiero kilka minut po ósmej, to już przyjemnie ciepło. Po ścieżce rowerowej fruwają już cykliści, pieski siusiają na trawę, słychać przyjemne ćwierkanie ptaków i szum przejeżdżających samochodów w oddali.
Od jutra powracamy do normalnego rytmu wychowawczo-edukacyjnego. Kartka o mojej zdolności od lekarza leży już na blacie a to znak, że trzeba wracać do żłobka. O chorobie można już chyba zapomnieć. Piszę „chyba”, bo z nią nigdy nic nie wiadomo 😉 Pewnie do kolejnego ochłodzenia
Dzisiaj wrzucam zdjęcie Zuzi, które zrobił tata kilka dni temu. Z tymże zdjęciem wiąże się śmieszna anegdota, którą za moment opiszę. Historia miała miejsce w salonie. Zuzia siedziała na kanapie, tata w bliskiej odległości od Zuzi. Oboje trzymali telefony – Zuzia swoją Nokię, która przeżyła nie jeden wstrząs, tata coś sobie prztykał na swoim. I nagle zaczyna się dialog, jak przy prawdziwej rozmowie telefonicznej:
– Cześć tato !
– Cześć Zuzunia !
– Tatoooooo, yyyyyy….
– tak ?
– przyniósłbyś mi skarpetki ? 😛
Może dialog nie oddaje w 100% tego, jak to zabawnie zabrzmiało, jednak była kupa śmiechu 😉
Euro ruszyło całą parą, wszędzie słychać tylko jeden temat. Jakoś nie specjalnie nas to bawi 🙂 Mecz niby włączony, ale… kto z kim, o co, a komu to potrzebne 😀 Podoba mi się, że kopią piłkę no i najważniejsze – że jest co pochrupać, jak rodzice nie patrzą, to maczam paluszka w piwie i chlip-chlip, żeby nikt nie widział. Potem uciekam do pokoju, wychylam się, zerkam, czy akcję można powtórzyć i od czasu do czasu, gdy przebiegam między pokojami, słychać „goooooooaaaaaaaaaaal”. W piątek, był już wieczór, gdy jak w pewnym momencie ryknęli wszyscy, to mało okna nie wypadły ze swoich ram. Szkoda, że euforia trwała tak krótko 😛 Także został jeszcze tylko mecz „o wszystko” i ostatni – „o honor” 😀
Pa

Advertisements

7 responses »

  1. -to zabrzmiało uroczo,rozmowa maluchów przez telefon….a głośny krzyk gol,był chyba w każdym mieście…miłej niedzieli…
    😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s